środa, 6 lutego 2013

Czy pamiętamy o powstaniu?

22.01.2013 obchodziliśmy 150 rocznicę wybuchu powstania styczniowego. 81% Polaków nie zna tej daty...Czasem się zastanawiam, czy nie za dużo wymagamy...mój tegoroczny maturzysta nie wie, kiedy była II wojna światowa. Jestem przerażona! Mimo wszystko wierzę naiwnie, że wszelkie akcje podjęte z okazji rocznicy powstania przyniosą jakiś skutek. Obchody  trwają nadal. Odbywają się konferencje, wernisaże, wykłady, panele dyskusyjne pomiędzy romantykami a racjonalistami itp, które mają za zadanie przypomnieć nam o tej cząstce historii. Na rynku wydawniczym, a szczególnie prasowym można zaobserwować znaczny wzrost liczby tytułów, których tematem jest wspomniane powstanie.

 

Na szczególną uwagę zasługuje Pomocnik Historyczny "Polityki". Na prawie 140 stronach możemy przeczytać o historii powstania, o konsekwencjach, a także o postawach Polaków i zmianach społecznych, które miały miejsce w wyniku walk. Całość okraszona jest licznymi fotografiami, rysunkami, portretami i mapami. Wszystko to sprawia, że z przyjemnością zagłębiami się w historię tamtych wydarzeń, bez sięgania po podręczniki. Autorami tekstów są wybitni polscy historycy, zajmujący się XIX wiekiem, w tym mój promotor prof. dr hab. Jarosław Kita. W Pomocniku przeczytamy między innymi o Romualdzie Traugucie - dyktatorze powstania, Aleksandrze Wielopolskim, o zesłaniach, literaturze, postawach itp. 

W kioskach możemy też spotkać inne tytuły prasowe poświęcone powstaniu, między innymi:


                                            Uważam Rze Historia 



Mówią Wieki

 

Cieszą mnie ogromnie wszelkie podjęte działania popularyzujące ten  czas w historii, mój ulubiony. Liczę na to, że nawet tym którzy nie pałają wielką miłością do historii, podczas wizyty w kiosku czy saloniku prasowym, czasopisma te wpadną w ręce. 

1 komentarz:

  1. Apropos różnych form upamiętniania historycznych rocznic:
    http://www.tvs.pl/43061,za_wolnosc_1863_czyli_powstanie_styczniowe_w_rytmie_hiphop.html

    OdpowiedzUsuń